14 maj 2015

Weekend we Wrocławiu

Poprzedni weekend (9-10 maja) spędziłam z całą rodziną we Wrocławiu. Droga, przyznam, nie była krótka ( jechaliśmy około 4 godzin), ale było warto. Chciałabym przedstawić wam przebieg tych wspaniałych dwóch dni. Zaczynamy!

Dzień 1
Z domu wyjechaliśmy około godziny 6:40 rano. Droga, przyznam szczerze, szybko mi zleciała. Około 11:00 byliśmy już we Wrocławiu. Zwiedziliśmy Muzeum Narodowe, Panoramę Racławicką, popłynęliśmy łódką, poszliśmy na spacer, zjedliśmy obiad w hinduskiej restauracji, i ruszyliśmy tropem wrocławskich krasnali. Nie wiecie o co chodzi? ;) We Wrocławiu znajduje się około 315 krasnali. Są małe, porozstawiane po całym mieście, mają nawet imiona. Celem turystów jest odnalezienie jak największej liczby krasnali. Ja znalazłam ich około 30, może więcej. Jako, że tego dnia było ciepło, ale dużo zwiedzaliśmy, w mojej stylizacji postawiłam przede wszystkim na wygodę. Luźne podarte jeansy, bawełniany T-shirt, bluza w odcieniu pudrowego różu i czarno-turkusowe Vansy. Przed słońcem chroniły mnie moje ukochane czarne okulary. O to zdjęcia!

1. Spacer po mieście







2. Obiad 



3. Pogoń za krasnalami :D





3. Starbucks!
 Wreszcie udało mi się namówić tatę, żeby zabrał mnie do starbucksa. Wybrałam karmelowe frappucino. Było naprawdę przepyszne...♥ I w dodatku z bitą śmietaną ♥




4. Hotel
Na hotel wybraliśmy Ibis Styles, sieć hoteli, którą naprawdę bardzo lubię. Przede wszystkim za pyszne jedzenie, piękny wystrój i duży komfort. Zazwyczaj gdy wyjeżdżam za granicę też zatrzymuję się w takim hotelu. Było tak np. w Niemczech i w Austrii.








Dzień 2
Drugiego dnia zwiedziliśmy dworzec główny i udaliśmy się do zoo. Moja stylizacja nie zmieniła się za bardzo po za tym, że dziurawe jeansy zmieniłam na szare rurki ( ze względu na wiatr i niską temperaturę), a białą koszulkę z napisem " I am not the blogger" na też białą koszulkę ze zdjęciem hinduskich dłoni i napisem "Good karma". 

1. Zwiedzanie dworca głównego



2. Wrocławskie Zoo





4. I ponowny spacer po starówce
Tym razem byłam też w sklepie z ręcznie robionymi słodyczami ♥






Mam nadzieję, że taki rodzaj postu też wam się spodoba. Ogólnie bardzo polecam Wrocław jako miejsce do spędzenia przyjemnego weekendu z rodziną ♥ Jest tu wiele ciekawych miejsc, pięknych kamienic i dobrych restauracji ♥
































4 maj 2015

Afternoon in the park


Ostatnio mamy tak piękną pogodę, że aż trudno jej nie wykorzystać. Kiedy tylko zrobiło się ciepło i wyjrzało słońce, wybrałam się do parku. Lubię tam przebywać: można się zrelaksować czytając książkę czy słuchając muzyki. Mamy już maj, robi się coraz cieplej i słoneczniej więc posty także będę dodawać częściej :) Ładna pogoda sprzyja robieniu sesji i aż mam na wszystko ochotę :D Oto zdjęcia:






fot. byBawangarda

T-shirt: Cropp
Shirt; H&M
Jeans: Bershka
Shoes: Nike
Sunglasses: Primark







6 kwi 2015

Moje sposoby na przeziębienie

Od tygodnia jestem chora więc niestety nie mogłam zrobić sesji, ale nadażyła się świetna okazja by napisać post niekoniecznie związany z modą. Przeziębienie i grypa zapewnie kojarzą wam się z braniem leków i leżeniem pod kocem, ale niekoniecznie musi tak być. Oczywiście wiem, że katar i ból gardła to nic przyjemnego i nie można się przemęczać ani za często wychodzić na dwór, ale są sposoby by podczas choroby nie zanudzić się na śmierć. A o to moje sposoby na przeziębienie:

1. Stara i sprawdzona metoda: ciepła herbata. Idealnie rozgrzewa i dodaje sił. Jest wiele odmian jak herbata zielona, czerwona czy owocowa, ale ja podczas przeziębienia wybieram klasyczną czarną herbatę z miodem i cytryną. Cytryna zawiera mnóstwo witaminy C, świetnie uodparnia organizm, miód dodaje smaku, a także posiada właściwości lecznicze. Gdy źle się czuję wypijam od jednej do dwóch filiżanek herbaty.




2. Czytanie. Świetne zajęcie kiedy nie możemy wyjść na dwór lub spotkać się z przyjaciółmi. Na pewno masz na półce mnóstwo nieprzeczytanych książek. Więc na co czekasz? Do roboty! Grypa i przeziębienie to idealny moment by przeczytać książki, które chcieliśmy przeczytać, ale nigdy nie było czasu. Wskakuj pod ciepły koc i chwytaj książkę! Czytanie rozwija wyobraźnię i kreatywność, poszerza zakres słownictwa, a także wywołuje w nas wiele emocji i przemyśleń.




3. Maraton manicuru! Kiedy siedzisz w domu i masz dużo wolnego czasu, chwytaj za lakier do paznokci i do dzieła! Wreszcie możesz wypróbować te wszystkie wzory i techniki o których słyszałaś. Zmywaj i maluj od nowa. To świetna zabawa!





4. Przyrządź sobie coś pysznego! Dlaczego to, że jesteś chora ma cię ograniczać? Znajdź fajny przepis i do dzieła! Na pewno dobry makaron czy kurczak z warzywami poprawi ci nastrój i doda sił na resztę dnia. 






5. Jedz dużo owoców i warzyw. Zawierają dużo witamin i składników odżywczych, których w czasie choroby potrzebuje twój organizm. A po za tym są przepyszne! Surowe, gotowane, przyrządzone na parze, czy chociażby w formie sałatki. W dodatku pięknie wyglądają!




6. Kino domowe. Ściągnij kilka filmów, zrób popcorn lub zamów pizzę i usiądź wygodnie na kanapie. Idealny sposób na miłe popołudnie. 





Mam nadzieję, że ten post choć trochę inny od pozostałych również się wam spodobał. Piszcie co uważacie w komentarzach i zapraszam na mój instagram! majainfashionworld_official. Wszystkie zdjęcia wzięłam z We heart it.